Czy Chojniczanka Chojnice awansuje do Ekstraklasy?

Zima to tradycyjnie okres od spotkań sezonowych.

Jednak piłkarze nie mają odpoczynku, treningu nad poprawą siły i wytrzymałości przedzielone są meczami sparingowymi.
Po krótkim okresie zajęć sportowych, „Chojna” rozegrała spotkanie z Koroną Kielce. Zespół, reprezentujący zaplecze ekstraklasy, pokazał swoja siłę.

Zasłużone 3:2

Mecz pokazał poziom, jakiego nie powstydziłaby się 1 liga Polska.
Choć pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, druga przyniosła dużo więcej emocji. Klub grający na zapleczu ekstraklasy, Chojniczanka Chojnice, wprowadził nowych zawodników do gry. Efektem były trzy bramki, strzelone w krótkim czasie. Już wydawało się, że taki wynik spokojnie dotrwa do końca. Jednak po trzeciej straconej bramce kielczanie zmobilizowali. Korona, atakując wszelkimi silami, w ciągu 60 sekund strzeliła dwie bramki. Zawiodła obrona „Chojny”, może też piłkarze, widząc wysokie zwycięstwo, trochę sobie odpuścili. Na ostatniego, remisowego gola, zabrakło jednak czasu.

Pierwszy zimowy sparing pokazał, że czołowy klub 1 ligi może spokojnie stawać we szranki z zespołami z Ekstraklasy. Zawodnikom „Chojny” potrzebne jest jednak dodatkowe szkolenie, nie z taktyki gry. Jeżeli będą pamiętali, że nie wynik, a gwizdek sędziego kończy mecz, unikną w przyszłości niespodzianek i niepotrzebnych nerwów.